Nowe życie i nowe wyzwanie – rzucam palenie!

Odkąd zaczęłam swoją „karierę palacza tytoniu” praktycznie nigdy nie miewałam myśli o rzuceniu papierosów. Sprawiało mi to taką przyjemność, że po prostu nie chciałam przestać palić. Nie przekonywały mnie żadne nagłaśniane w mediach negatywne skutki palenia ani komentarze członków rodziny lub znajomych typu – „przestań wreszcie palić, zniszczysz sobie zdrowie i urodę” albo „każdy papieros zabiera ci kilka minut życia”. Każdy palacz doskonale zna takie teksty. Na mnie nie robiły one wrażenia, dlatego bez żadnych skrupułów oddawałam się przyjemności palenia kolejnych papierosów.

Co przekonało mnie, zagorzałą palaczkę, do tego, że jednak warto podjąć walkę z nałogiem? Zmiany w życiu i otwarcie nowego rozdziału. Moje postrzeganie siebie jako palaczki oraz ogólnie używki, jaką są papierosy zmieniło się o 180 stopni. Już nie twierdzę, że palenie to super relaks, który nie ma żadnego negatywnego wpływu na moje życie. Zobaczyłam, że jednak ma. Dlatego podjęłam wyzwanie i szukam skutecznych sposobów, które pozwolą mi (albo ułatwią) rzucić palenie. Zacznę od przeprowadzenia kuracji z udziałem preparatów w tabletkach, gęsto reklamowanych w mediach. O swoich uwagach na ich temat poinformuję Was na łamach tego bloga, kiedy pojawią się (bądź nie pojawią) pozytywne efekty.

admin

View more posts from this author